Wypoczynek na Mazurach


Wypoczynek na Mazurach to nie tylko jeziora i lasy to także historia zaklęta w cichych wioskach. Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc jest pokamedulski klasztor w Wigrach. Na historię tego urokliwego miejsca wpłynęła przyroda i człowiek. Około 12 tysięcy lat temu lądolód plejstoceński pozostawił tu liczne jeziora otoczone wzgórzami, na których z czasem rozwinęły się bory mieszane, strojące się w poszczególnych porach roku w różne barwy.

Nic dziwnego, że ta rozrzutność przyrody od dawna przyciągała ludzi. Półwysep o przewrotnej nazwie Wyspa Wigierska gościł książąt i królów polskich już w XV wieku. Jednak świetność tego miejsca zaczęła się od momentu zamieszkania tu kamedułów, sprowadzonych przez Jana Kazimierza w 1668 roku. Zakonnicy, zgodnie z przyjętą regułą, szukali na swoje siedziby terenów odludnych i właśnie w Wigrach odnaleźli odosobnienie i krajobraz sprzyjający kontemplacji.

Półwysep prędko zaroił się od białych habitów. Bracia nie kontaktowali się z otoczeniem, żyli skromnie, pracowicie, nie jadali mięsa, nie sypiali długo i nie odbywali zbędnych rozmów. Wybudowali klasztor z domkami pustelniczymi, kościół, kaplicę, wieżę zegarową, szpital oraz dom królewski, a dla bezpieczeństwa otoczyli całość murami obronnymi. Byli Mnisi, rozwijając metodę spalania drzew w celu pozyskania smoły, „niechcący" przyczynili się do zniszczenia środowiska.

Trzebili lasy i zanieczyszczali wody powierzchniowe. skrzętnymi gospodarzami: założyli sad, zwierzyniec oraz ogród botaniczny, w którym zgłębiali znajomość roślin leczniczych. Wyroby z ich smołami, dziegciami i cegielni znane były nawet w Anglii. Czas zakonników w Wigrach skończył się wraz z III rozbiorem Polski. Wypędzeni przez Prusaków nigdy nie powrócili do swojego klasztoru, który stopniowo popadał w ruinę. Odbudowany po wojnie do dziś zachwyca atmosferą spokoju. Warto też pokwapić się i odwiedzić legendarną rzekę – Czarną Hańczę.

Prawdziwe zatrzęsienie turystów można spotkać na odcinku rozpoczynającym się w Wigrach, na którym rzeka wolniej niesie kajakarzy, szykując dla nich kolejne niespodzianki. Klucząc między trzcinowiskami, podmokłymi terenami i bagiennymi rozlewiskami, prezentuje ogromną różnorodność roślin. Przy brzegu i na licznych wyspach występują: trzciny, tatarak, kosaćce, skrzypy bagienne, a na wodzie budzące zachwyt grzybień biały i grążel żółty. Zwierzęta kryją się przed gwarem coraz liczniejszych turystów. Wiosną lub jesienią udaje się dostrzec gniazdujące tu czaple siwe, czajki, perkozy brodzące po rozlewiskach bociany i żurawie. 

Podobne artykuły


Współczesne biurowce

Współczesne biurowce

​Biurowce, wysokościowce, wieżowce czy po prostu drapacze chmur (tak je kiedyś nazywano), są dziś ni...
Pozycjonowanie - najtańsza forma reklamy

Pozycjonowanie - najtańsza forma reklamy

Ceny pozycjonowanie warszawa zależą od trudności słowa kluczowego pod jakim ma być pozycjonowana str...
Ważne rady dotyczące problemów ze spłatą kredytów

Ważne rady dotyczące problemów ze spłatą kredytów

Masz na głowie mnóstwo kredytów i nie wiesz jak się ich pozbyć? Zdecydowanie rozpoczni...

Partnerzy


Wypoczynek na Mazurach

Wypoczynek na Mazurach

Antyki dekoracyjne pasują jako wykończenie do salonu lub gabinetu

Antyki dekoracyjne pasują jako wykończenie do salonu lub gabinetu

Warszawskie wypożyczalnie samochodów

Warszawskie wypożyczalnie samochodów

Okiem podróżnika

Okiem podróżnika